Everything is choice…


Ten filmik pokazał mi jak się sam ograniczam. Wybrałem mnóstwo złych rzeczy, które pozwalają mi zapomnieć o życiu. Czemu nie wybrałem parkour? Nigdy nie jest za późno, żeby sobie przypomnieć jak się robi monkey i być znowu wolnym. Choose not to fall…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Życie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Everything is choice…

  1. Anti pisze:

    No,no. Patrząc na nich sama czuję się ograniczona.
    Ale tak szalona nie jestem, żeby skakać po dachach i bóg wie po czym jeszcze.
    Gdy bym bawiła się w takie coś to matka wy mnie zagipsowała i powiedziała: Masz się nie ruszać !

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s