Elo, poznałem Joker Team. Zajebisty team. Liczy z 20 osób, każdy sobie pomaga, a śmiesznych akcji nigdy nie brakuje na treningach. Dzień w dzień o 4 p.m.
Aralko o tobie nie będę sie wypowiadał już. Wyleczyłem się z miłości (w końcu), dzięki filmowi “500 days of summer (500 dni miłości)”. Dobry film. Polecam
łoł, skubani są, że też im się to nie nudzi . Chłopakom można pogratulować odwagi.